Paleontolodzy z Brazylii ogłosili rejestrację krwinek dinozaura w ramach całodobowego dyżuru przy kościach Aratasaurusa
Badacze z Brazylii przez trzy tygodnie nieprzerwanie analizowali kości młodocianego Aratasaurusa, a gmina Ubajara przeniosła do muzeum swój urząd.
Paleontolodzy z Uniwersytetu w Rio de Janeiro przeprowadzili nieprzerwany, trzytygodniowy dyżur przy kościach młodocianego Aratasaurusa, wykorzystując do tego siedem mikroskopów ustawionych w hali dawnej mleczarni. Zespół prowadzony przez doktor Renatę Albuquerque przyjął zasadę, że każda struktura przypominająca czerwoną krwinkę musi zostać sfotografowana, opisana i ponownie zmierzona przed zamknięciem kolejnej probówki.
Zarząd gminy Ubajara uznał, że nauka wymaga infrastruktury, i przeniósł urząd miejski do pomieszczeń obok laboratorium. Urzędnicy przyjmują petentów przy stolikach ustawionych między gablotami z kośćmi. Pracownik wydziału drogowego, pan Edvaldo Nunes, zapowiedział, że od przyszłego tygodnia wszystkie drogi gminne będą remontowane według terminarza ustalonego z zespołem chemików, który wykrywa w nich ślady hemu.
Burmistrz miasta oświadczył: «Jeżeli dinozaur dbał o swoje krwinki sto piętnaście milionów lat temu, to my możemy dbać o nasze mosty, i to bez ich przenoszenia». Dyrekcja szkoły podstawowej ogłosiła tymczasem, że lekcje biologii odbywają się teraz w formie codziennych seansów przy mikroskopach, a sprawdzian z chemii dotyczy wyłącznie składu hemu. Rodzice pytają, kiedy wrócą zwykłe zajęcia, lecz odpowiedź nie została jeszcze ustalona.
Zespół planuje w przyszłym miesiącu rozpocząć badania kolejnego szkieletu, a gmina przygotowuje już budżet na zakup dodatkowych dwunastu stołów laboratoryjnych, które zostaną ustawione na rynku miejskim.
1