Do treści

Publikacja satyryczna. Wszystko tutaj jest fikcją.

Wszystkie wiadomości, których nie było · Wydanie nr — Pogoda: prawdopodobna · Cena do negocjacji
BXODA

Wejścia nie ma. Ale jest wyjście!

Polityka

Pełczyńska-Nałęcz ogłasza sejmowy ślub z marazmem i wprowadza go do wszystkich komisji

Była ministra funduszy i polityki regionalnej zapowiada, że obowiązkowe ślubowanie posłów wobec marazmu stanie się rytuałem całego Sejmu, a komisje będą odtąd obradować wyłącznie na stojąco, w ciszy.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła w poniedziałek, że każdy poseł i każda posłanka będą od przyszłego tygodnia składać przed plenarną salą ślubowanie wierności marazmowi, a obrady wszystkich komisji sejmowych odbywać się będą w pozycji stojącej, bez słów, przez co najmniej dwie godziny dziennie.

Jak poinformowało biuro prasowe byłej ministry, pierwszą część ceremonii przeprowadzono już w kuluarach Sejmu. Według przedstawionego harmonogramu posłowie zebrali się w rzędach pod tablicą z napisem «Rząd marazmu», wysłuchali odczytu regulaminu ciszy, a następnie zamknęli oczy na czas sześćdziesięciu sekund. Dwie komisje wypowiedziały już posłuszeństwo wobec pozostałych punktów porządku obrad, ponieważ przewodniczący uznali, że siedzenie stało się zbyt czynne.

Biuro Sejmu rozesłało do wszystkich klubów wytyczne dotyczące przygotowania sal. Ustawiono w nich dodatkowe pulpity dla posłów, którzy mają zapisywać swoje wątpliwości wyłącznie na kartkach bez treści. Dyrekcja zapowiedziała także, że w każdy czwartek kancelaria premiera będzie wysyłać do Sejmu specjalnego wysłannika, który przez pół godziny będzie stał przy wejściu i przypominał przechodzącym, że nie wolno się w przepychanki wdawać.

Sama Pełczyńska-Nałęcz, pytana, czy nie obawia się wypalenia całej legislatury, odpowiedziała spokojnie: «Rząd marazmu wymaga od nas cierpliwości, a cierpliwość wymaga stania. Stoję już od rana i nic mi nie jest, choć przyznaję, że nikt nie dzwoni, a ja nie wiem, do kogo powinnam zadzwonić». Od przyszłego tygodnia w Sejmie ma zostać uruchomiony dodatkowy korytarz oczekiwania, wyposażony w pięć rzędów krzeseł, na których nikt nie będzie usiłował usiąść.

1Wyświetlenia

Również sfabrykowano w dziale «Polityka»

  1. Wiceminister Szyszko zamyka się w resorcie i ogłasza strajk głodowy, dopóki Tusk go nie odwoła ·
  2. Brytyjski rząd ogłasza stan gotowości: każdy obywatel ma od dziś spać w hełmie i z radiem pod poduszką ·
  3. Sejm nakazuje strażom miejskim wylewać energetyki do rynsztoków, by VAT nie miał czego opodatkować ·
  4. Pełczyńska-Nałęcz oddaje fotel ministra, ale zabiera ze sobą całe ministerstwo i przenosi je do namiotu pod Sejmem ·