Waszyngton i Moskwa wspólnie ogłaszają, że sankcje zostaną zdjęte z każdego wiejskiego kiosku z gazetami
Przedstawiciele administracji USA i Kremla zapowiedzieli, że następnym krokiem po umowie na olej napędowy będzie wymiana wszystkich zakazów na papierosy, pieczywo i ogórki kiszone, a w Kijowie urzędnicy zaczęli liczyć pieczywo na granicy.
Po ogłoszeniu umowy dotyczącej oleju napędowego, Biały Dom i Kreml uzgodniły, że kolejnym sektorem objętym zawieszeniem sankcji będą drobne sklepy spożywcze w obwodach przygranicznych. Jak poinformowało biuro prasowe administracji prezydenta Donalda Trumpa, decyzja ma charakter techniczny i wynika z konieczności uporządkowania magazynów, w których od miesięcy leżą zamknięte paczki kiszonych ogórków.
W praktyce oznacza to, że w ciągu tygodnia każda wieś w obwodzie biełgorodzkim ma otrzymać nowy regał z zachodnimi batonikami, a rosyjscy sprzedawcy zostali zobowiązani do ustawienia ich w tej samej kolejności, w jakiej były podane w komunikacie. Senatorowie z komisji finansów w Waszyngtonie przygotowali listę sześćdziesięciu gatunków herbatników, które mają zostać zwolnione z ceł i obrzucone uśmiechniętymi naklejkami.
Ukraińscy urzędnicy w Kijowie zareagowali spokojnie, lecz zlecili już przeliczenie chleba wypiekanego przy granicy, aby upewnić się, że nowe kioski nie przekroczą dopuszczalnej liczby bochenków. Jak przyznał jeden z wicedyrektorów resortu gospodarki, ministerstwo będzie się trzymać zasady, że każdy bochenek ma wracać na swoje miejsce przed zmrokiem.
Rzecznik Kremla dodał, że rząd w Moskwie nie widzi żadnej przeszkody, by sankcje na kiosk z gazetami w Biełgorodzie zniknęły jeszcze przed końcem miesiąca, pod warunkiem że gazeta będzie oddana w nienaruszonym stanie. Nowy regulamin ma już obowiązywać w całym kraju, a w każdym sklepie zawiśnie tablica informująca, które produkty są zdjęte z embarga, a które wciąż na nim pozostają.
1