Telewizja Republika wprowadza nocną emisję reklam biżuterii z obowiązkowym udziałem wszystkich dziennikarzy stacji
Od przyszłego tygodnia każdy prezenter Republiki musi zamienić przerwy na żywo w sesje sprzedaży kolczyków, a redakcja zapowiada rozbudowę studia o pracownię biżuterii.
Telewizja Republika ogłosiła, że od przyszłego tygodnia wszystkie przerwy reklamowe w programach informacyjnych będą wypełniane wyłącznie prezentacją damskiej biżuterii prowadzoną przez członków redakcji. Decyzję zarząd uzasadnił koniecznością, jak to ujęto w komunikacie, «domknięcia pełnego cyklu sprzedażowego stacji».
Pierwszym prowadzącym blok został Miłosz Kłeczek, który przez cały program dopinał kolczyki na uszach gości studia. Według relacji stacji zachowywał się przy tym z pełną powagą, a w rozmowie na antenie oświadczył, że «zasady pozostają zasadami, nawet jeśli tym razem chodzi o złoto i hipoalergiczne sztyfty».
Redakcja ma już plan dalszej ekspansji. Do studia w Warszawie trafi stanowisko jubilerskie, a dziennikarze, którzy nie zdecydują się na sprzedaż, będą mieli obowiązek podjęcia szkolenia z doboru rozmiaru kolczyka do kształtu płatka ucha. Pierwsze zajęcia zaplanowano na poniedziałek rano, przed porannym wydaniem wiadomości.
Osoby odpowiedzialne za harmonogram zapowiadają, że wszystkie zapasy zostaną wyczerpane do końca miesiąca. Na antenie codziennie będzie podawana liczba sprzedanych par, a prowadzący mają obowiązek przypominać widzom, że «okazja trwa, dopóki wystarcza modeli».
1